wtorek, września 05, 2006

Venice.

1 Comments:

Anonymous Agnieszka. said...

Przybyliśmy do Wenecji z "kółkiem" wczesnym rankiem, ulice były wtedy jeszcze ciche i prawktycznie wyludnione, co nadawało im tylko większego uroku...Zanim nowi turyści i "mieszkańcy" przybyli do miasta, zdążyliśmy nacieszyć oczy niesamowitą architekturą. Spacerując w labirincie kamienic, wąskimi przejściami, kamiennymi mostami odkrywaliśmy tajemnice zaklętą w murach...Znaleźliśmy też z przyjaciółmi najlepszą pizzerie na świecie, gubiąc się przypadkiem :D...Taka wyprawa, drugi raz się chyba nie zdarzy.

7:39 PM  

Prześlij komentarz

<< Home