wtorek, grudnia 26, 2006

Last man standing.

Bass.

niedziela, grudnia 24, 2006

Christmas time.


Wesolych ;)

czwartek, grudnia 21, 2006

Smuty.


Taki to mroczny czas.

środa, grudnia 20, 2006

Sopelek.

poniedziałek, grudnia 18, 2006

Gdzie ta Zima...


Ja chcę zimy.

Śnieguuuuuu ! ! !
AGRH ! ! !

sobota, grudnia 16, 2006

Niewinny.


W deszczowy dzień ulicą szedł
Spotkałem go, cholerny pech
To był niewinny i taką minę miał
Teraz już wiem, że los tak chciał

Rozmowa krótka, jeden gest
Wiedziałem już, że towar pewny jest
Ogarnął mnie szaleństwa duch
I już niewinnych, niewinnych było dwóch jee.....

Do bramy, bo pada deszcz
Gdy zaćpiesz przejdzie dreszcz
I wróci, wróci tęcza barw
I pęknie twój wrogi świat
I znów przed życiem, przed życiem pęknie strach
Twój strach, twój strach, twój strach
Który cię zmusza, aby ćpać

Mama powiedziała mi, że
Każdy ma swojego anioła
Każdy ma i będzie go miał
Tak, mama mówiła mi
A potem odeszła
Gdzie byłeś gdy płakał Bóg
Przyszedłeś w słońcu
Kiedy przestało padać
A po niewinnym zostało tylko
Wspomnienie..... wspomnienie.....
A po niewinnym zostało tylko.....

sobota, grudnia 09, 2006

piątek, grudnia 08, 2006

Dziura.


...way down in the hole ;)

czwartek, grudnia 07, 2006


Jeszcze troszkę jesieni. Takiej oczyma dziecka widzianej...

poniedziałek, grudnia 04, 2006

Przećpanie.


Nie ćpajcie. Szkoda nerwów.

niedziela, grudnia 03, 2006

Kunik.


To jest Ed. Koń który mówi :)

piątek, grudnia 01, 2006

Vanquish.


My name is Bond. James Bond.