sobota, grudnia 09, 2006

4 Comments:

Anonymous ciiiii said...

Zdaję sobie z tego sprawę już kolejny raz... ;)

12:04 PM  
Anonymous Ziutek said...

Pierwsze co mi na mysl przyszlo - Jak to wyglada w kolorze? Wyslij mi prosze na maila kolorowa wersje, o ile istnieje. :)

2:49 PM  
Anonymous Alice said...

A nad ranem tak cichutko i spokojnie... Smutek odwiecznie wpisany w pinie sufitu topię w ciepłej kawie i zapachu zimy, wkradającym się przez dopiero co uchylone okno... Kocham ten stan. I modlę się, choć modliś się nie umiem. Modlę się, żeby nie było źle.

6:40 AM  
Anonymous A. said...

liiinie, liiiiiiiiinie, a nie pinie :P

6:41 AM  

Prześlij komentarz

<< Home