czwartek, czerwca 07, 2007


Beneath an angry sky...
czyli malutka Stingowa parafraza.
Lest we forget how fragile we are.

2 Comments:

Anonymous papillon:D said...

....teraz jestem pewna chciałabym mieć skrzydła....;D magnifique!

9:42 PM  
Anonymous Aliszon ;p said...

Into the great wide open, under them skies of blue lalala ;) :* Moje dni lśnień i mroku. Chcialabym mieć to zdjęcie na suficie...

11:04 AM  

Prześlij komentarz

<< Home